RESTAURACJE

Pizza Lecentano

Otwarcie wkrótce

codziennie
10.00- 22.00

Pizza Lecentano

Dobrej pizzy nigdy dość

Gdy napiszemy tak: „trzyma pieczę nad mnóstwem restauracji i cechuje się bujną, jasną czupryną” najpewniej przyjdzie Ci do głowy nazwisko pewnej kuchennej rewolucjonistki, która przed kamerą chętnie tłucze talerze, a czasem też rzuca mięsem (nie w przenośni). Tymczasem osobą, która rewolucjonizuje gastronomię i znacznie lepiej pasuje do opisu z cudzysłowu w pierwszym zdaniu  jest... Mark Zarkhin. „Kto?” - być może teraz przecierasz oczy ze zdumienia. No właśnie on.

Mark Zarkhin to facet o bujnej, przyprószonej elegancką siwizną czuprynie, który odpowiada za ponad 220 niesamowicie popularnych lokali niemal na całej wschodniej części naszego kontynentu (i sąsiedniej Azji). I teraz uważaj – do jego imperium należy m.in. ponad setka pizzerii, które uwielbiają dziesiątki milionów mieszkańców Ukrainy, Rosji i innych dawnych republik nieistniejącego już (na szczęście) ZSRR.

Tip dla przełamania pierwszych lodów

Troszkę nam wstyd, że tę innowację w Warszawie zawdzięczamy Krakusom, no ale... efekt jest boski. Bo oto GOOD LOOD nie leci w kulki mówiąc, że dziś są np. „malinowe”, a na miejscu śladu po nich brak. W aplikacji, o której wspominaliśmy, zawsze widzisz, ile którego smaku zostało z dokładnością co do gałki. Ciekawe czy kiedyś wprowadzą funkcję „rezerwacji ulubionego smaku”? Przy ich kreatywności wcale by to nas nie zdziwiło.

Adres:
ul. Haberbuscha i Schielego 2

Otwarte:

poniedziałek - piątek 12.00 -  22.00
sobota 11.00 - 22.00
niedziela 10.00 - 22.00

tel: +48 797 737 633

 

A w tej ponad setce pizzerii za wschodnimi granicami Polski serwuje się ponad 100 różnych wariantów klasycznie włoskiej pizzy. Czy to oznacza, że otwiera się u nas kolejny lokal jakiejś sieci? Nie. Akurat tu idziemy własną drogą. Pizza Lecentano w Browarach Warszawskich to pierwszy na świecie lokal o tej nazwie i z takim podejściem do gastronomii. Mark jest trochę jak ten mityczny Midas – czego się dotknie, zamienia w złoto. Nie ma więc obaw o to, czy nowy koncept porwie podniebienia odwiedzających go gości.

Filozofia, którą głoszą pracownicy kuchni i sali w Pizza Lecentano sprowadza się do takiego oto motto: „każdy dzień możesz zmienić w małe święto i celebrować je wspólnie z przyjaciółmi”.

I to motto poniekąd wywodzi się z włoskich uliczek, skwerków i placów – tam się przecież tak właśnie żyje.

Pizza Lecentano jest trochę taką włoską uliczką, tylko wzbogaconą o tradycyjny piec do pizzy i wszystko, co niezbędne do produkcji ręcznie robionego tu makaronu. Jest to miejsce gościnne, radosne i przytulne, pełne kolorów i kreatywnych pomysłów. Wszystko po to, by czas, który tu spędzisz był wyjątkowy, udany i zgodny z filozofią „codziennego szczęścia”.

Notabene sama pizza to coś więcej, niż danie. To właśnie szczęście, które możesz dzielić z najbliższymi. Dla Włochów ten owiany globalną sławą placek z dodatkami to także nieodzowny obserwator pierwszych randek, urodzinowych imprez, rozpoczęć i zakończeń roku szkolnego, każdego – choćby najmniejszego – sukcesu i praktycznie każdej ważnej chwili. Jest powód do świętowania – musi być pizza!

I właśnie pizza, latająca pod sufitem podczas jej kształtowania przez pizzermanów odgrywa tu główną rolę, a całości dopełnia sekcja z włoskimi pastami. Oczywiście i pizza, i pasta powstają na bazie specjalnie sprowadzanej z Włoch mąki. Ze słonecznej Italii pochodzą też wyselekcjonowane pod te dania (i desery) wina. Nie brakuje także autorskich koktajli.

Wszystko podane w lekki i przystępny sposób ze szczyptą włoskiego smaku i nonszalancji. Tutaj miło spędzi czas cała rodzina – bo dzieci do swojej dyspozycji mają interaktywny pokój zabaw.

Okazje w Pizza Lecentano

KAWA Z DOWOLNYM CIASTKIEM

dla pracowników Browarów Warszawskich

3

Croque na brunch -20% z kodem wiosna

-20%