Munja: Peko Djurović

Choć jeszcze się nie rozkręciliśmy, a latem 2021 nastąpi dopiero pełne otwarcie Browarów Warszawskich, to zauważyliście już, spacerując po woonerfie Haberbuscha i Schielego, że chcemy Wam jak najszerzej przybliżać sylwetki ludzi, którzy stoją za wyjątkowymi restauracjami, sklepami i punktami usługowymi, tworzącymi niezwykłość tego kwartału miasta.

I taka idea przyświeca startującemu właśnie cyklowi wywiadów z właścicielami niepowtarzalnej tkanki Browarów Warszawskich.  

Jako pierwszy „Kwestionariusz Browarów” wypełnił Peko Djurović – założyciel restauracji Munja. O tym, jak odnajduje się w stolicy Polski pochodzący z czarnogórskiego miasta Nikšić (liczącego w przybliżeniu 1/3 ogółu ludności warszawskiej Woli) i co najbardziej ceni w Browarach Warszawskich, przeczytacie poniżej.

Jak to się zaczęło?

Przypadkiem. Kiedy przeprowadziłem się do Polski poznałem moją żonę, zakochałem się i wzięliśmy ślub. Jej rodzina prowadziła hotel w Sopocie, w którym zacząłem pracować jako kelner i barman. Firma rozwijała się tak, że zaczęliśmy otwierać nowe punkty w Trójmieście, a ja obejmowałem coraz to wyższe stanowiska. Tak rozpoczęła się moja przygoda z hotelarstwem i gastronomią. Jakiś czas później wspólnie z rodziną wpadliśmy na pomysł stworzenia w Warszawie restauracji, w której każdy czułby się jak w naszym czarnogórskim domu. Tak powstała Munja.

Co byś robił w życiu, gdyby nie Munja?

Zawsze moim marzeniem było prowadzenie hotelu. Wydaje się, że restauracja i hotel to prawie to samo… ale dla mnie wcale tak nie jest :) Teraz bardzo cieszę się, że ostatecznie wybrałem tę drogę - wiem, że oddaliśmy najszczerzej jak potrafimy klimat naszych rodzinnych stron, stworzyliśmy wyjątkowe miejsce, do którego ludzie kochają przychodzić. Przenieśliśmy kawałek naszej ziemi do Polski… i to cieszy mnie najbardziej :)

Warszawa od urodzenia, czy od...?

Warszawa od 6 lat, Polska od 32, a urodziłem się w Czarnogórze w mieście Niksič.

Ulubione miejsca w Stolicy to...?

Oczywiście Munja przy ul.Grzybowskiej 43, a teraz również Munja w Browarach Warszawskich.

Jak do tego doszło, że jesteś w Browarach Warszawskich?

Na otwarcie drugiej restauracji w Browarach Warszawskich zdecydowaliśmy się z kilku powodów. Po pierwsze bardzo spodobał nam się koncept „miasta w mieście”. Dodatkowym atutem była dla nas lokalizacja - Wola jest świetną, prężnie rozwijającą się dzielnicą, a dodatkowo Browary znajdują się bardzo niedaleko naszej pierwszej restauracji.

Co Ci się podoba w tym miejscu?

Właśnie to, że można tu zrobić właściwie wszystko. Zjeść śniadanie, wypić kawę, pójść do fryzjera, zrobić zakupy, napić się drinka, a nawet mieszkać. Lubię to, że jak przekraczam „próg” browarów, to zapominam trochę, że jestem w tej głośnej Warszawie, zaraz przy ruchliwej ulicy. Jest kameralnie, ale również energetycznie, oryginalnie, ciekawie.

Dlaczego twoim zdaniem w Warszawie potrzebne było takie miejsce jak Browary Warszawskie?

…żeby można było odetchnąć od miasta, posmakować wiele w jednym miejscu, pojechać na „wakacje” bez wyjeżdżania z Warszawy.

A gdzie lubisz zaglądać w Browarach Warszawskich, gdy już wyjdziesz „od siebie”?

Na piętro -1,5, gdzie otwieramy nasz kolejny lokal - teraz inny niż Munja :) Poza tym właściwie wszędzie - całe Browary są bardzo przyjemnym dla mnie miejscem.

Jak zaprosił(a)byś do siebie potencjalnych gości/Klientów?

Gorąco! Bo w Munji ogień płonie najmocniej w Warszawie ?Warto odwiedzić naszą restaurację, dlatego, że specjalizujemy się w unikalnym typie kuchni - a konkretnie w kuchni adriatyckiej, która jest połączeniem bałkańskiego ognia i śródziemnomorskiej lekkości. Dania przygotowujemy na grillu opalanym węglem drzewnym, który nadaje im naprawdę autentycznego smaku. Tutaj serwujemy adriatyckość w najczystszej, najszczerszej postaci. Nawet muzyka lecąca z naszych głośników jest czarnogórska. Każdą osobę przyjmujemy do Munji tak ciepło i gościnnie, jak tylko potrafimy. Ja sam prawie zawsze jestem w którejś z restauracji i chętnie rozmawiam z odwiedzającymi nas Gośćmi. Munja jest takim miejscem, do którego przychodzisz, bo po prostu czujesz się dobrze i swobodnie, a wychodzisz stąd zawsze szczęśliwy i najedzony.

 

„Warszawa” to dla Ciebie?

Duże miasto o wielkim potencjale z ogromną ilością osób, które lubią dobrze zjeść, napić się pysznego wina i pobiesiadować.

Dowiedz się pierwszy

o planowanych otwarciach, nowościach i wydarzeniach

Zapisz się do naszego Newslettera i bądź zawsze na bieżąco.

*Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Echo Investment S. A. w celu otrzymywania informacji handlowych i marketingowych, w formie Newslettera Browarów Warszawskich.

*Wyrażam zgodę na wysyłanie informacji handlowej, w formie Newslettera Browarów Warszawskich, drogą elektroniczną na podany adres e-mail przez Echo Investment Spółka Akcyjna, al. Solidarności 36, 25-323 Kielce.

Zapisz się